MAM DOŚĆ BŁĘDÓW

„Tutaj zrobiłeś błąd i tutaj też”. „Dostałbyś lepszą ocenę, ale tu jest za dużo błędów”. Kojarzysz te słowa?
Błąd tu i błąd tam. Błąd, błąd, błąd.

Robię błędy jestem zbyt słaby by ich nie popełniać.  Czy mam to zrobić, myślę – nie, lepiej nie, a jeśli znów mi nie wyjdzie jeśli popełnię błąd. Jestem taki ostrożny nie chcę zrobić żadnego błędu. Mam mniej błędów jestem chwalony, moje prace są podziwiane.
Potem dorastam. Nie chcę zaryzykować, boję się. Wycofuje po pierwszej nieudanej próbie.

Kim był więc ten Edison? Chyba jakimś totalnym idiotą skoro tyle razy popełnił błąd?
Nie! Był zwycięzcą! Popełniał błąd szukał rozwiązań, popełniał błąd, szukał rozwiązań, popełniał błąd, szukał rozwiązań nie będę pisała tego 10 tysięcy razy 🙂

Masz już dość słowa „błąd” po jednym tekście?
To policz teraz przez ile lat tego słuchałeś i w to wierzyłeś?

A gdyby tak wyciągać lekcje, wnioski i jeszcze raz podchodzić do zadania. Szukać rozwiązań.
I wierzyć że im więcej tych lekcji mam do wyciągnięcia to więcej robię.

A więc chwal za zaangażowanie! Śmiało chwal, możesz to robić!

Widziałem, że to sprawiało Ci trudność a Ty wciąż się uczyłeś.
Gdy inni spędzali czas na przyjemnościach Ty solidnie zakuwałeś.
Widziałam jak cierpliwie szukałeś odpowiedzi.
Byłeś punktualny na każdym treningu.
Zależało Ci na tym konkursie.

Naucz dziecko wyciągać wnioski, lekcje – te pytania mogą Wam się przydać:
Co zrobiłeś dobrze?
Co mógłbyś zrobić lepiej?
Za co możesz się pochwalić?
Czy możesz to powtórzyć?
Jeśli TAK to:
Kogo lub czego potrzebujesz?
Kogo możesz poprosić o wsparcie?

Nigdy się nie poddawaj!
Wierzę w Ciebie!

Dodaj komentarz